Historia z happy endem: trądzik, problemy żołądkowo‑jelitowe – ale pomogły suplementy diety

Czas czytania: 2-3 min
Historia z happy endem: trądzik, problemy żołądkowo‑jelitowe – ale pomogły suplementy diety

Cześć!

Miałam problemy żołądkowo‑jelitowe przez całe życie. Jako dorosła odczułam duże pogorszenie. Rok temu przeszłam na dietę LCHF i poczułam się trochę lepiej, ale wciąż nie było dobrze. Cierpiałam też na problemy skórne z trądzikiem w konsekwencji.

Otrzymałam rekomendacje od Greatlife i przeczytałam książkę PXP. Wprowadziłam sporo suplementów diety, ale też zmieniłam swoje życie u podstaw. Dziś biorę Digestive Enzymes do posiłków, Flora Probiotika codziennie, One daily multivitaminmineral raz dziennie, Astaxantin, witaminę C, omega‑3, glutaminę na nieszczelne jelita, jod Iosoljod, MSM i cynk.

Zaczęłam codziennie spacerować i dbam o ekspozycję na słońce. Trudno mi wstawać wcześnie, zwłaszcza w weekendy, więc tu nie osiągam ideału, ale czuję się lepiej i zauważam, że w weekendy wstaję wcześniej niż kiedyś — potrafiłam spać niemal jak długo się da. Nie byłam też chora od roku i schudłam około 5 kilogramów, do mojej optymalnej wagi. Moja cera jest dziś niemal całkiem wolna od wyprysków; czasem coś wyskoczy tuż przed miesiączką, ale poza tym nic.

Wciąż jest trochę do poprawy: mam jeszcze lekką zgagę, a brzuch bywa czasem rozregulowany. Muszę pewnie przyjrzeć się proporcjom białka i tłuszczu, żeby jedno nie dominowało zbytnio, oraz dodać nieco węglowodanów łagodnych dla żołądka. Ale mam teraz płaski brzuch — rok temu po każdym lunchu miałam wzdęty brzuch, zwłaszcza gdy długo siedziałam. Ponieważ mam siedzącą pracę, zgodnie z PXP staram się ruszać raz na godzinę i jak najczęściej wykonywać głębokie oddychanie.

 Stałam się bardzo uważna przy wyborze surowców i przygotowałam część przepisów z PXP. Obecnie prawie wszystko w moim domu jest ekologiczne i z certyfikatem KRAV. Kupiłam mięso od rolnika, którego krowy żywią się trawą, i jaka to była ogromna różnica w smaku i konsystencji — teraz nie wyobrażam sobie kupować mięsa przemysłowego. Najbardziej w moim „nowym ja” lubię to, że czuję się bardziej pozytywną osobą i bardziej doceniam to, co naprawdę mam. Chcę rozprawić się ze starymi demonami i jak najszybciej przerobić w PXP rozdział o zdrowiu psychicznym. Widzę po moich dzieciach, że mają lepszą mamę, a mój partner — weselszą dziewczynę.

Annika

[Greatlife zaktualizowało suplementy, aby odpowiadały obecnej ofercie]

Author and Reviewer