Historia sukcesu: Uporanie się z endometriozą dzięki zmianom diety i stylu życia

Czas czytania: 2-3 min
Historia sukcesu: Uporanie się z endometriozą dzięki zmianom diety i stylu życia

Po wielu latach życia z niezdiagnozowaną endometriozą, przy okazji porodu mojego syna (przez cesarskie cięcie) wreszcie otrzymałam potwierdzenie tego, co zawsze „wiedziałam” – że mam endometriozę. Przez wiele lat błądziłam po omacku, z obfitymi miesiączkami, bólem i obrzękniętymi oraz obolałymi stawami, bolesnymi wypróżnieniami itp. Całe moje ciało wydawało się w stanie zapalnym i łapałam jedno przeziębienie za drugim. Miałam spuchnięte i bolesne stawy. Miałam małe zaufanie do opieki zdrowotnej po wielu latach bezskutecznego szukania pomocy w publicznej służbie zdrowia. Przez kilka lat miałam też problemy z zajściem w ciążę i szukałam pomocy w klinice leczenia niepłodności – nawet tamtejszy specjalista zbył moje podejrzenia, że mogę mieć endometriozę, ponieważ podczas miesiączek nie odczuwałam „wystarczająco” silnego bólu. Niestety wiele osób z endometriozą cierpi na skrajnie silne bóle menstruacyjne (ale nie wszyscy, co bywa często źle rozumiane). Dzięki kontaktowi z różnymi „endosiostrami” zrozumiałam, jak ważna jest właściwie skomponowana dieta. Wyeliminowałam szybkie węglowodany, mocno ograniczyłam nabiał itd. Zauważyłam dużą różnicę w organizmie, ale to wciąż nie było wystarczające. Wykonałam prywatnie badania krwi, które wykazały oznaki stanu zapalnego o niskim nasileniu, niski poziom witaminy D oraz niedobór magnezu, więc zaczęłam również przyjmować te suplementy i Omega 3. Poza tym otrzymałam też pomoc z publicznej służby zdrowia w postaci spirali hormonalnej i obecnie nie mam krwawień i czuję się świetnie, ale gdy tylko zaniedbuję swoje suplementy, łapię przeziębienia i czuję się znacznie gorzej! Teraz mam pełną świadomość, jak ważna jest odżywcza dieta, i podaję również naszej dwójce wymarzonych dzieci suplementy, aby wspierać ich wchłanianie składników odżywczych, i nigdy nie chciałabym podawać im syntetycznych suplementów!

/Lisa

Author and Reviewer